Wiata nad Jaworzyną
Sesja przy szumie potoku
Kilkadziesiąt metrów od sali konferencyjnej stoi zadaszona wiata nad potokiem. Rano możecie przenieść tam warsztat, po południu zrobić sobie kawową przerwę, a wieczorem rozpalić grilla. Nawet jeśli spadnie deszcz, program nie musi się zmieniać. Po prostu przenosicie się między przestrzeniami — bez samochodu i bez tracenia czasu.
Dlaczego na zewnątrz
Szum wody zamiast
szumu open space’u
Wiata stoi nad potokiem Jaworzyna, kilkadziesiąt metrów od budynku hotelu. Jest zadaszona, więc przenosisz tam część programu bez patrzenia co pięć minut w prognozę. Po trzech godzinach w sali zmiana miejsca robi więcej dla skupienia niż kolejna kawa.
W ciągu dnia — sesja warsztatowa i przerwy kawowe. Wieczorem — grill albo ognisko. Obok są huśtawki, siłownia zewnętrzna, leżaki i hamaki, więc kto chce odejść na dziesięć minut od grupy, ma dokąd.
Jak z niej korzystają zespoły
Trzy pory dnia,
jedno miejsce
W ciągu dnia
Przerwa kawowa
Kawa i coś słodkiego z kuchni hotelowej, podane nad wodą. Piętnaście minut nad potokiem działa na głowę inaczej niż piętnaście minut przy ekspresie na korytarzu.
Wieczorem
Grill i ognisko
Koniec dnia bez sceny i mikrofonu. Menu i godzinę ustalamy wcześniej, resztę wieczoru zespół układa sobie sam.
Tuż obok
Przerwa, w której
naprawdę można wyjść
- Zadaszona wiata grillowa nad potokiem Jaworzyna
- Miejsce na ognisko
- Huśtawki i siłownia zewnętrzna przy wodzie
- Leżaki i hamaki w strefie relaksu
- Kilkadziesiąt metrów od sal konferencyjnych
Strefa relaksu z leżakami i hamakami przy górskiej rzece jest świetna. Dodatkowo jest biblioteka przy recepcji.
Pytania
Zarezerwuj wiatę
Wiata jest częścią programu spotkania — ustalamy ją razem z salą, cateringiem i noclegiem. Jeden telefon wystarczy.
Katarzyna Górny, Manager Sprzedaży
+48 530 087 098 grupy@hotel-jawor.plSzukasz wiaty na wieczór przy ognisku albo rodzinną uroczystość, nie na spotkanie firmowe? Wiata grillowa nad potokiem.
Co jeśli w dniu spotkania pada?
Wiata jest zadaszona, a boki zasłaniają przezroczyste, rozwijane ściany — deszcz i wiatr nie przerywają przerwy kawowej ani ogniska. Na chłodne dni jest ogrzewanie, więc spotkanie pod wiatą ma sens także poza latem. Gdyby pogoda przesadziła, plan B jest piętro wyżej: sala Babiogórska albo Góralska.
Jak daleko wiata jest od hotelu?
Kilkadziesiąt metrów, nad potokiem Jaworzyna, który płynie tuż przy hotelu. Przejście z sali pod wiatę zajmuje mniej czasu niż zjazd windą w biurowcu.
Czy zrobicie grilla albo ognisko dla grupy?
Tak, wiata jest grillowa i mamy tam miejsce na ognisko. Menu, godzinę i liczbę osób ustalamy przy rezerwacji razem z Katarzyną Górny: +48 530 087 098.
Co jest obok wiaty?
Huśtawki, siłownia zewnętrzna nad potokiem, leżaki i hamaki. Można usiąść nad wodą, można poćwiczyć, można nic nie robić — w przerwie każdy potrzebuje czegoś innego.
Czy pod wiatą da się prowadzić warsztat?
Tak, to dobre miejsce na sesję bez slajdów: burzę mózgów, retrospektywę, rozmowę w mniejszych grupach. Czego potrzebujesz na miejscu — stołów, tablicy, ustawienia — ustalamy przy rezerwacji.